Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Zapowiedzi

Kino 60 Krzeseł | „Księżniczki”

Od 9 stycznia 2009 r., w Kinie 60 Krzeseł, można oglądać hiszpański film 
pt. „Księżniczki”.

Caye (Candela Pena) i inne hiszpańskie prostytutki co jakiś czas spotykają się w salonie fryzjerskim. Rozmawiają tam głównie o trudnościach życia na ulicy, odkąd pojawiły się imigrantki, odbierające im klientów. Pewnego dnia Caye znajduje jedną z nich pobitą 
i odwozi ją do szpitala. Zulema (Micaela Nevarez), która pochodzi z Dominikany, gdzie został jej synek, jest w Hiszpanii nielegalnie. Obie dziewczyny połączyła niezwykła przyjaźń.

Jeden z ważniejszych reżyserów hiszpańskiego kina, Fernando León de Aranoa, stworzył film „Księżniczki”, który doceniono na festiwalu w Madrycie, przyznając trzy nagrody Goya – dwie dla odtwórczyń głównych ról i jedną za piosenkę Manu Chao „Me llaman calle”.

Film „Księżniczki” to wzruszająca opowieść o nadziei na odmianę ciężkiego losu. Mimo różnic prostytutki Caye i Zulema zżyły się ze sobą i wspólnie stawiały czoła przeciwnościom losu. Obie dziewczyny troszczyły się o siebie nawzajem i wspierały nawet w nieprzychylnych okolicznościach. Czasem wyobrażały sobie, że nie żyją w tej okrutnej rzeczywistości, 
w której muszą sprzedawać swoje ciało, ale są księżniczkami. To, choć na chwilę, dodawało im otuchy i nadziei na zmianę, która miała nigdy nie nadejść. Reżyser Fernando León de Aranoa skupił się na ukazaniu przykrej doli prostytutek, a rzeczywistość filmu 
w niczym nie przypomina tej bajkowej z hollywoodzkiej produkcji „Pretty woman”.

Bohaterki filmu również odbiegają od stereotypowego wizerunku prostytutki, jako osoby ordynarnej, wulgarnej i wyzywającej. Caye i Zulema to w gruncie rzeczy miłe, inteligentne i wrażliwe dziewczyny, które potrafią zdobyć się na głębokie przemyślenia. Scenariusz bowiem został wzbogacony o refleksyjne partie dialogowe, uwydatniające piękno wewnętrzne głównych postaci. I rzeczywiście, bohaterki są niczym księżniczki osadzone 
w niewłaściwym i okropnym świecie, do którego tak naprawdę nie pasują. Pojawia się więc pytanie: Dlaczego one tkwią w takiej rzeczywistości? I na czym polega trudność rozpoczęcia nowego życia, o którym przecież tak bardzo marzą?

Kreacja Caye nie jest więc do końca spójna. Motywację Zulemy można jeszcze zrozumieć – dziewczyna potrzebuje pieniędzy, bo jest samotną matką. A Caye? Nie pochodzi przecież z ubogiej rodziny. Można to zaobserwować, kiedy spotyka się z matką 
i rodzeństwem na wspólnym obiedzie. Mieszkanie gustownie urządzone, a krewni nienagannie ubrani. Film nie ukazuje powodów, dla których prostytutki postanowiły rozpocząć pracę w tej branży. A szkoda, bo produkcja byłaby wtedy bardziej przekonująca.

I choć Caye i Zulema robią krok ku lepszemu życiu, to poprzez otwartą kompozycję nie widzimy, jak te zmiany mogłyby wyglądać. Po obejrzeniu filmu pozostaje ten niepokój, 
a nawet smutek, że los wciąż będzie taki sam…

Seanse w Kinie 60 Krzeseł:
9, 11, 13 stycznia, godz. 18.00
10, 12, 14 stycznia, godz. 20.00


Tekst: Alicja Maszkowska
Fot. 
http://www.kinomaniak.pl/filmy/princesas/plakat.php?str=1



9-01-2009
/ zapowiedzi na ten miesiąc
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2020. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl