Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Tragiczne zakończenie
Spektakl "Krwawe gody" na podstawie dramatu F. G. Lorci w adaptcji gorzowskiego aktora Artura Nełkowskiego trwa niewiele ponad godzinę, ale i ten czas dłuży się widzowi niemiłosiernie.

Przedstawienie jest niejasne, zagmatwane, pełne rozbudowanej i skomplikowanej symboliki. Nie ogląda się go łatwo, trudno jest zrozumieć przesłanie sztuki i ułożyć jej przebieg w logiczną całość. Gdybym wcześniej nie znała fabuły, miałabym kłopoty ze zrozumieniem kto jest kim i dlaczego właściwie zachowuje się w taki a nie inny sposób. Wydaje się, że reżyser tak bardzo chciał zrobić spektakl „artystyczny”, że zapomniał o podstawowej zasadzie - musi być przede wszystkim zrozumiały.

"Krwawe gody" to opowieść o nieszczęśliwej miłości, małżeństwie z rozsądku i jego tragicznych konsekwencjach. Leonardo (w tej roli Artur Nełkowski) jest zakochany w Narzeczonej (Agnieszka Błaszkowska). Ojciec Narzeczonej każe jej wyjść za mąż za Narzeczonego (Maciej Radziwanowski) i zmusza tym samym do porzucenia myśli o ukochanym, ale ubogim Leonardzie. Jak się nietrudno domyślić, historia ma niewesołe zakończenie. Sceny spektaklu poprzetykane są doskonałymi układami tanecznymi, autorstwa Agnieszki Błaszkowskiej, w wykonaniu Adama Węsławskiego i Katarzyny Linkowskiej. Przyznam, że ich wystąpienia są zdecydowanie najlepszymi fragmentami całości. Na wysokim poziomie jest też muzyka, skomponowana specjalnie na tę okazję przez Przemysława Raminiaka, gorzowskiego jazzmana, która idealnie współgra z nastrojem przedstawienia. Wszystkie te elementy: taniec, muzyka i słowo mają równe znaczenie i wzajemnie się uzupełniają.

Nie wystarcza to jednak, aby spektakl miał spodobać się każdemu widzowi, jak zapowiadał A. Nełkowski jeszcze przed premierą.. Niestety jest przeznaczony tylko dla tych, którzy znają już treść dramatu, dla tych o wyrafinowanej wrażliwości i wyobraźni.

Bilety w cenie 25, 16 i 11 zł są do nabycia w Biurze Obsługi Widzów. Kolejne spektakle odbędą się 19 i 21 czerwca.

(Tekst: Anna Zielińska)



5-06-2005
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl