Literackie eksperymenty W środę, 24 czerwca 2009 r., gościem gorzowskiego Klubu Myśli Twórczej "Lamus" był wrocławski poeta, prozaik i krytyk literacki – Jacek Bierut, który wziął udział w nowatorskim przedsięwzięciu, jakim było eksperymentalne połączenie autorskiego wieczoru poetyckiego z warsztatami literackimi pod hasłem "Laboratorium żywego słowa".

Mieszkający aktualnie we Wrocławiu pisarz Jacek Bierut jest autorem dwóch tomików poezji zatytułowanych "Igła" i "Fizyka" oraz powieści "PiT". W swoich utworach sięga on przede wszystkim po tematykę egzystencjalną, nie stroniąc przy tym od skrajnego naturalizmu, wydobywania negatywnego obrazu rzeczywistości i zabawy słowem. Jego silne nacechowana emocjonalnie twórczość, pełna złożoności, niedopowiedzeń i przewrotności, stanowi zapis wniosków wnikliwego obserwatora otaczającego nas świata. Autor uhonorowany został dotąd m. in. nagrodą im. Kazimiery Iłłakowiczówny, na koncie ma także nominację do nagrody "Cogito".
W minioną środę Jacek Bierut był gościem gorzowskiego "Lamusa". Pierwszą część wieczoru wypełniła lektura wybranych, także premierowych fragmentów jego twórczości w wykonaniu Krzysztofa Tuchalskiego - aktora gorzowskiego Teatru, oraz Pawła "Ivo" Kaczorowskiego – wrocławskiego krytyka literackiego. Uzupełnieniem tego na pozór klasycznego wieczoru autorskiego były pokazy multimedialne Krzysztofa Siwickiego oraz Pawła "Ivo" Kaczorowskiego, stanowiace połączenie abstrakcyjnych materiałów wideo z niestandardową oprawą muzyczną. W trakcie drugiej części spotkania publiczność miała m. in. możliwość przedstawienia własnej literackiej twórczości czy szansę na bezpośrednie skonfrontowanie swoich poglądów w rozmowie z gościem wieczoru.
W założeniach pomysłodawców i organizatorów, poszczególne spotkania autorskie "Laboratorium żywego słowa" poza promowaniem literatury mają w nowatorski sposób integrować środowiska literackie i artystyczne województw lubuskiego i dolnośląskiego, a warsztaty literackie mają w przyszłości objąć np. wychowanków domów poprawczych. Projekt, którego siłą jest odważny, innowacyjny i ambitny koncept, ma szansę pozyskać na gruncie doświadczenia więcej osób zainteresowanych połączeniem różnych dziedzin sztuki w niebanalnej formie. Tym bardziej, że całe przedsięwzięcie ma charakter eksperymentalny i nastawione jest głównie na odbiorcę - jego odczucia i refleksje, nie zaś wyłącznie na samych artystów.
Tekst: Tomasz Setta
27-06-2009
/ sprawozdania z tego miesiąca
|