Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Zainspirowani Herbertem
W ramach obchodów Roku Zbigniewa Herberta, Teatr im. Juliusza Osterwy przygotował spektakl inspirowany życiem i twórczością tego wielkiego poety. Premiera "Żegnaj książę" odbyła się 30 listopada 2008 r.

Najnowsza propozycja gorzowskiego Teatru to spektakl specyficzny, bo nie opowiada wprost o życiu i twórczości Herberta, za to jedynie bazuje na wydarzeniach z jego biografii, co dla autorów staje się pretekstem do snucia opowieści o poecie i jego zmaganiach z codziennością. Na scenie widzimy więc Starego, człowieka chorującego, 
z potężnym bagażem doświadczeń, który dokonuje rachunku sumienia, zastanawia się nad swoim długim i cięzkim życiem. Przygląda się temu zawsze obecna, choć kompletnie inna wewnętrznie, Żona. Poznajemy również pracującego w banku Poetę, widzimy wewnętrzne zmagania, stracone nadzieje, jakby podsycane przez jego Muzę. Jednak chyba najbardziej przejmuje konflikt młodego aktora, który pragnie zagrać Hamleta. Odtrąca on Ofelię, mając pewność, że nie jest możliwe połączenie sztuki i zwykłego życia.

Wszystkie trzy warianty tworzą intrygujący obraz o zależności sfery cielesnej od tej duchowej, o trudnościach, z jakimi musi żyć Poeta, o tych elementach życia, z których człowiek natchniony gotowy jest zrezygnować, w imię sztuki. Ta jawi się tutaj jako coś fascynującego, swoisty dar, jednak jednocześnie dar na tyle niebezpieczny, że zagrażający całej egzystencji człowieka. Dobrze jednak, że twórcy nie skupili się tylko 
i wyłącznie na wewnętrznych rozterkach Starego, Poety czy Hamleta, ale ukazali również ich oddziaływanie na osoby, wiodące tzw. "życie normalne". "Nie mów do mnie głosem poety. Ja nie rozumiem twoich słów!" - wykrzykuje do Hamleta jego Ofelia, nie potrafiąc zrozumieć nie tylko odtrącenia, ale i ogółu jego zachowań, które przecież tak drastycznie odosobniają człowieka natchnionego.

"Żegnaj książę" jest spektaklem poetyckim i w tej konwencji dobrze odnaleźli się autorzy. Krótko, oszczędnie w formie, bogato w treści. A to przecież niecałe 70 minut. Wielkie brawa dla Rafała Matusza, za płynną i jakże pomysłową wizję życia poety, jego kontaktu z codziennością, w której jakby mimowolnie znajduje kolejne możliwosci odbicia się od powierzchni. Ta huśtawka, ta fajka, całe ogranie przedmiotów, pięknie rozegrana relacja między Hamletem a Ofelią, udane poprowadzenie gorzowskich aktorów. Wyrazy uznania również dla Gustawa Nawrockiego, który idealnie wpasował scenografię w poetycką konwencję spektaklu. Bo poezji tu mnóstwo. 

Herbertowi chyba by się spodobało.


Tekst: Marcin Kluczykowski


1-12-2008
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl