Lamus - skład nowych rzeczy? Nowa propozycja nowego dyrektora Klubu Myśli Twórczej "Lamus" w jedyny taki dzień w roku. Fotografie, obraz na ścianie, piosenki do tekstów Jeremiego Przybory czy Agnieszki Osieckiej w aranżacji Giga Drum. Wieczór artystyczny "Nowa Miotła", który odbył się 29 lutego 2008 roku, to początek ożywczego pomysłu na "Lamusa".
Zbigniew Sejwa, nowy dyrektor "Lamusa", ma pomysł na Klub. Wieczorem artystycznym "Nowa Miotła" inauguruje czasy, w których "Lamus" ma zmienić swoje oblicze i stać się na nowo miejscem twórczych spotkań.
Tego wieczora odsłonięto malowidło ścienne autorstwa Michała Bajsarowicza, które zdecydowanie robi wielkie wrażenie. Obraz, jak stwierdził Zbigniew Sejwa, namalowany został w stylu Bajsarowicza.
Z pechem Klubu na nowo mierzy się Sławek Sajkowski. Jak sam mówi, "Lamus" jest miejscem, w którym na przestrzeni "nastu" lat nie udało się zaprezentować jego zdjęć. Zmienił się szef i możliwe, że pech mnie opuści. Mam nadzieję, że w tym miejscu mogliby również wystawiać moi uczniowie - mówił fotograf. W Klubie można oglądać portrety aktorów, zrobione przez niego 2 lata temu na zlecenie Jana Tomaszewicza, dyrektora Teatru im. J. Osterwy.
Po oficjalnym przedstawieniu artystów nowy dyrektor zaprosił na koncert, w którym zaśpiewały: Elżbieta Kuczyńska, Karolina Miłkowska, Anna Łaniewska i Monika Kowalska. Piosenki do tekstów Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory, Juliana Tuwima czy Wojciecha Młynarskiego w aranżacji gorzowskiego zespołu Giga Drum przypadły do gustu ludziom, którzy tego dnia zapełnili Klub.
Impreza trwała jeszcze długo po występie. Klub w dobrej atmosferze wypełnia się nowymi rzeczami, stare przechodzą do lamusa.
(tekst: Robert Sławiński)
3-03-2008
/ sprawozdania z tego miesiąca
|