Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Międzynarodowe Gorzowskie Spotkania Teatrów Ulicznych

Międzynarodowe Gorzowskie Spotkania Teatrów Ulicznych przeszły już do historii. Tym bardziej są one znaczące, iż prezentowały się na odzyskanym Starym Bulwarze, a także zbiegły się z okresem obchodów 750-lecia miasta. Cała impreza, zorganizowana przez gorzowski Teatr im. Juliusza Osterwy, trwała od 25 do 27 maja 2007 roku.

Mieszkańcy Gorzowa, już po raz trzeci mieli okazję skonfrontowania Teatrów Ulicznych. Na tegorocznych Spotkaniach, które tym razem odbywały się na odzyskanym Starym Bulwarze, zobaczyli dziesięć różniących się, ale stojących na wysokim poziomie teatrów: TEATR NIKOLI (Kraków), TEATR PINOKIO (Nowogród Bobrzański), TEATR SVABODNY (Brześć, Białoruś), WALNY- TEATR (Poznań), TEATR NA WALIZKACH (Wrocław), TEATR 4 ŻYWIOŁY (Chojnice), TEATR KREATURY (Gorzów Wlkp.), TEATR POZA TYM (Gdańsk), TEATR MAKATA (Warszawa), ALEXEI MERKUSHEV THEATRE COMPANY (Sankt Petersburg--Drezno). 

Spektakle, które mieliśmy okazję zobaczyć od 25 do 27 maja odbywały się w różnych godzinach. Zdecydowanie mniej osób przychodziło na przedstawienia prezentowane 
w południe. Mimo, że impreza trwała w weekend, ludzie pewnie z powodu uciążliwych upałów nie gościli na Starym Bulwarze. Niewielka liczba osób wytrwała w takich warunkach, co dopiero aktorzy, którzy w przebraniach zaszczycali nas swoją grą. Natomiast większym zainteresowaniem cieszyły się przedstawienia wystawiane 
w wieczornych porach. Jednak i w tym czasie publiczność została zaskoczona wyładowaniami atmosferycznymi nadchodzącej burzy. Fakt tak uciążliwej wieczornej pogody zbiegł się pierwszego dnia z wystąpieniem TEATRU NIKOLI, który pokazując znakomite "Współczesne anioły" doskonale wykorzystał silny wiatr, a ciemne burzowe chmury wiszące nad Bulwarem jeszcze bardziej uwydatniły dramatyzm spektaklu -
- nietypowa forma pracy łączyła w sobie elementy pantomimy oraz tańca współczesnego. Podczas pracy aktorzy tworzyli niezwykłe obrazy przy pomocy folii, która w połączeniu 
z ruchem przybierała ciekawe wizualnie formy.

Drugi dzień Spotkań Teatrów Ulicznych również był zależny od pogody. Mimo niekorzystnej aury sobotnie występy odbyły się. Każdy z przybyłych niewątpliwie czekał na rodzimy TEATR KREATURY, który tego wieczoru dał znakomity popis umiejętności wystawiając "Miejskiego Kraula"- opowieść o życiu w średniej wielkości mieście, o ludziach targanych emocjami, zarzucającymi sobie nieścisłości. W tym spektaklu kreacja człowieka, który żyje w świecie konsumpcji, jednoznacznie odzwierciedla nam przedmiotowość własnej natury, od której staramy się uciekać. Deklaracja-modlitwa do Boga Stwórcy kończąca przedstawienie staje się również pointą otaczającej nas rzeczywistości: "dzięki Ci Boże, że nie jestem ślepcem, ale dlaczego stworzyłeś mnie Polakiem?" - można było usłyszeć z ust aktorów. Jednak czy nie należałoby zamienić Polakiem na gorzowianinem? - a propos ostatnich wywodów na temat zaangażowania społeczności w życie miasta.

Niedzielne ostatnie spotkanie z Teatrami Ulicznymi stanęły pod wielkim znakiem zapytania 
z powodu burzy, która tego dnia na dobre zagościła w mieście. Mimo tak niesprzyjającej aury dwa teatry - TEATR MAKATA i ALEXEI MERKUSHEV THEATRE COMPANY - wystąpiły. Spektakl Teatru z Warszawy poprzedził niecodzienny widok kąpiących się dwóch mężczyzn w Warcie. Jednak po tak spektakularnym wyczynie wszystko wróciło do normy i można było ostatniego dnia Spotkań nacieszyć oczy przedstawieniami.

Z wielu stron można było usłyszeć wyrazy szacunku i sympatii do Jana Tomaszewicza -
- dyrektora Teatru im. Juliusza Osterwy. To dzięki jego zaangażowaniu, pasji i wytrwałości mieliśmy możliwość zobaczenia Międzynarodowych Gorzowskich Spotkań Teatrów Ulicznych po raz trzeci w Gorzowie. Dzięki panu dyrektorowi Teatr zyskał nowej jakości i świeżości, po prostu stworzył "piękny Teatr" - jak powiedział jeden z aktorów TEATRU NIKOLI. Niech ta ciepła atmosfera wokół gorzowskiego Teatru udziela nam się na kolejne lata i kolejne spotkania z Teatrami Ulicznymi.

                                                                                (tekst: Robert S. Sławiński)



29-05-2007
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl