Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

"Moim zdaniem", cz. XIV

W czternastym już tekście Marka Piechockiego - o kilku ciekawych imprezach, które w miniony weekend odbyły się w gorzowskich instytucjach kultury. 

"Tak więc na pewno /o ile nie będzie losowych przeciwności/ pójdę na finisaż wystawy Elżbiety Jabłońskiej w Galerii Nowych Mediów. Nie mogłem być na otwarciu - w tym samym czasie prowadziłem koncert "Pod Filarami", gdzie adepci sztuk muzycznych swoje artystyczne ścieżki przecierali. Nadia Smagina, Karolina Ostrowska, Dorota Zawadzka, Misia Weichert - grały na fortepianie, Ola Dąbrowska - na skrzypcach, Grzegorz Klicki - na gitarze, śpiewały: Ola Modzelan, Karolina Szafran i siostry - Ewa i Katarzyna Walaszczykówne. A wieczór z okazji XX-lecia Towarzystwa im. św. Brata Alberta przy palącym się ognisku i poetycznej atmosferze.
Wystawę Elżbiety Jabłońskiej, po której w piątek oprowadził mnie sam Zbyszek Sejwa, naprawdę warto zobaczyć. I jeśli mam być szczery, to chyba pierwsza, która na mnie takie pozytywne wrażenie zrobiła. Bo pomysłowa, bo wymyślona, bo wykoncypowana, bo przejrzysta, bo ładnie podana, bo nie nachalna... pewnie jeszcze kilka epitetów można by. Ale to może przy okazji finisażu się napisze bardziej. Bo na dzisiaj jeszcze po słów kilkanaście o innych imprezach /na pal z tymi, którzy mówią, że w miasteczku G. nic się nie dzieje. W kulturze.../.
W piątek zaciągnął mnie do GDK tytuł "Sacrum w Literaturze". I dobrze, że się tam znalazłem. Poznałem, oprócz wielu innych, ale, moim zdaniem, mniej wyrazistych, dwoje młodych ludzi z Gorzowa - członków, no nie wiem jak to nazwać - może uczestników, Klubu Piosenki przy Grodzkim Domu Kultury, prowadzonego przez Jerzego Pawła Dudę. Karolinę Sikorę i Łukasza Jakubowskiego. Oboje zaśpiewali po dwie piosenki. Karolina z własnymi tekstami /!/, do muzyki J. P. Dudy, który najpierw na swojej słynnej torunioli, a później na fortepianie, przygrywał śpiewającej. Ona - bez patosu, z nieznacznym gestem i mimiką, ładną stonowaną barwą. Bez mikrofonu, pogłosu i tych wszystkich "bajerów", o których nawet nie wiemy. A które kondycję i emisję głosu znacznie poprawiają. Tak więc moje uznanie. Również dla Łukasza - ten, nieco w konwencji Grzegorza Turnau'a - świetnie radził sobie i z instrumentem /fortepianem/ i głosem. Oboje zakwalifikowali się do finału Konkursu "Sacrum w Literatrurze", który odbędzie się w Częstochowie. Owszem, czeka ich długa droga do znaczących sukcesów, ale wierzę, że podołają. Będę  śledził ich poczynania, i zapewne przy okazji następnej edycji programu "Muzycznie i poetycznie" zaproszę do występów w Jazz Clubie "Pod Filarami".
W piątek wieczorem w Bibliotece Wojewódzkiej przy Sikorskiego ze cztery dziesiątki osób
/w tym goście z Drezdenka/ na spotkaniu poetyckim z piszącym wiersze księdzem Jerzym Hajdugą. Twórczość poety-księdza została dokładnie omówiona w promowanym również tego wieczora "Pegazie Lubuskim", w pierwszym tego roku wydaniu, więc tylko: to piękne 
i dobre wiersze, przenoszące czytającego w świat przede wszystkim człowieka - później dopiero księdza. I to jest dla mnie osobiście w poezji ks. Jerzego najważniejsze - nie epatowanie czytelnika swoją pozycją społeczną - bo ja ksiądz to wiem lepiej! Jak to 
w wielu przypadkach już odkrywałem. Tak więc zachęcam do lektury, zarówno wierszy ks.Jerzego Hajdugi, jak i całego "Pegaza" - ciekawego swymi felietonami, wierszami... Na okładce Janusza Dreczki "Piąty list" /ostatni/ - przemyślane strofy na Wielki Post 
i Wielkanoc:

Droga Mamo

W drodze do zmartwychwstania,
w ósmą środę dwa tysiące siódmego roku
Popielcową,
zachodzę w głowę,
w pokorze, na kolanach
Ile razy mogę się pomylić w swoim życiu,
A  ile w drodze swojej wiary?…
/fragment/"         


                                                                                        (tekst: Z. Marek Piechocki)



2-04-2007
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl