Holandia czeka na Mariusza 11 października 2006r. w gorzowskim Jazz Clubie "Pod Filarami" miał miejsce koncert charytatywny. Zyski przekazane zostaną na wyjazd Mariusza Wasilewskiego na konkurs pianistyczny do Holandii.
Oprócz podziękowań, skierowanych do różnych instytucji i osób, dzięki którym Mariusz może zrealizować swoje marzenie, na koncercie usłyszeć można było występy, głównie gorzowskich, muzyków.
Jako pierwszy wystąpił Marek Zazana, który na saksofonie altowym zagrał utwór jazzowy. Później usłyszeliśmy śpiew Magdy Bańkowskiej, która brawurowo wykonała dwie popowe piosenki. Wyżej wymienieni muzycy wystąpili z akompaniamentem w technice play-back.
Gwoździem programu był występ Mariusza Wasilewskiego. Zagrał na fortepianie trzy trudne technicznie, klasyczne utwory. Dowiódł tym samym swojego nieprzeciętnego talentu i umiejętności, oraz udowodnił, że cała akcja ma sens.
Na zakończenie wieczoru Przemek Raminiak i Adam Bałdych wykonali kawałek "Legenda o Gorzowie", własnego autorstwa. Utwór był bardzo awangardowy. Zaczynał się niepozornie, ale po pierwszej solówce stało się jasne, że w kwestii jazzu w Gorzowie ci panowie są bezkonkurencyjni.
Pozostaje nam trzymać kciuki za Mariusza. Miejmy nadzieję, że holenderski konkurs przyczyni się do jego rozwoju, i że wyrośnie na światowej sławy pianistę.
(tekst: Paweł Winiecki)
16-10-2006
/ sprawozdania z tego miesiąca
|