Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

List
Miła memu sercu, Julio!

W ostatnim liście pisałem Ci o książce. Dzisiaj chciałbym nieco o Muzyce. Tej przez duże "m" i tej przez małe.

To przez małe "m", to moje plumkanie na pianinie w czas czytania nagrodzonych wierszy w konkursie im. Zdzisława Morawskiego. To już wiesz, bo pisałem Ci kiedyś, że taki konkurs literacki w moim mieście co dwa lata. Tym razem organizowany samodzielnie przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną. "Samodzielnie" - bo wprzódy razem z Klubem Myśli Twórczej LAMUS, co to od jakiegoś czasu zmienił nazwę na Kamienica Artystyczna LAMUS. Jak zapewne pamiętasz to w "kamienicy" właśnie promocja książki "mojej" Melanii się odbyła, piękna!
Nagrodzone wiersze pięknie czytali Ela Kuczyńska i Romek Wojciechowski. Ela, podobnie jak Ty, Miła, zajmuje się "rzeczami pięknymi" - cudnie śpiewa grając sobie na gitarze, uczy ładnego, dykcyjnego czytania tekstów… A ja? No cóż? Starałem się sprostać plumkając poetycznie na swoim pianinku cyfrowym. Ponoć całkiem ładnie to wyszło.

No a przez duże "m"? Otóż wczoraj wieczorem Julio niesamowity recital. Bo wystaw sobie - solo na kontrabasie! To Pan Renaud Garcia-Fons. Już wcześniej słuchałem jego gry z płyty CD i w You Tube więc wiedziałem, że to będzie muzyczna uczta. I tak było! Przewędrowaliśmy z pięciostrunnym kontrabasem, muzyką z niego, od Hiszpanii, przez Francję i Bretanię po Irlandię, Szkocję krainę Kurdów po dźwięki muzyki sefardyjskiej. Cóż, Miła! Słowa nie są w stanie oddać wczorajszych odczuć, wyobrażeń, wzruszeń.

Zapewne jesteś ciekawa co w mojej filharmonii. W miniony piątek nie byłem - a koncert okolicznościowy się grał i śpiewał z okazji Dnia Niepodległości. Wybieram się w tym tygodniu. To będzie wieczór z muzyką oratoryjną, bo kolejna rocznica męczeńskiej śmierci Pięciu Braci Międzyrzeckich. A więc pieśni sakralne a capella i kompozycje instrumentalne. Pośród autorów Henry Purcell, Edward Grieg, Pablo Casalas, Szymon Godziemba-Trytek, Marek Jasiński i Paweł Łukaszewski. Zainteresowało mnie nazwisko Pablo Casalas - dotąd mi nieznane. Więc sobie poszperałem w Wikipedii i encyklopedii. Ciekawa postać. Urodził się w grudniu 1876 roku w Katalonii, a zmarł w 1973 w Portoryko - tak więc prawie nam współczesny. I taka ciekawostka - profesorem, który uczył Casalasa gry na wiolonczeli był wiolonczelista pochodzenia francusko-polskiego Viktor Mirecki. Ten sam, u którego kształcił się Mścisław Rostropowicz. Niestety zarówno Internet, jak i moja encyklopedia milczą na temat Viktora. Wspominają Franciszka i Stanisława Mireckich. Szkoda. Muszę poszukać w innych źródłach.

Sądzę, że głównym punktem piątkowego programu będzie wykonanie "Litanii de Sanctis Martyribus na sopran, wiolonczelę, chór i orkiestrę". Utwór ten napisał Paweł Łukaszewski. Najpierw do tekstów w języku polskim - tu autorem był ks. Andrzej Czechowicz z Międzyrzecza. Obecna oficjalna wersja jest łacińska - tutaj wkład pracy prof. Sylwestra Dworackiego. Również wersja muzyczna różni się nieco od pierwowzoru z 2003 roku. Kompozytor wprowadził instrumenty dęte i zmodyfikował nieco partię solisty, którym może być również wiolonczelista - na wiolonczeli w Filharmonii Gorzowskiej zagra Pan Piotr Więcław.

Zobacz Miła jak to jest! Utwór ma niespełna dwanaście lat, a już znalazłem dwie wersje jego powstania. Jedna z nich powiada, że kompozycja powstała na zamówienie skrzypka Mariusza Monczaka i Musica Viva Association z Montrealu. Druga zaś głosi, że Państwo Monczakowie (Ewa i Mariusz) w dwutysięcznym roku, podczas pobytu w Rokitnie (Sanktuarium Maryjne) zauroczyli się kapliczką Pięciu Braci Międzyrzeckich a także historią z nimi związaną. Uświadomili sobie, że za trzy lata będzie milenium męczeńskiej śmierci Braci. I to wtedy zrodził się pomysł uświetnienia tej daty - a ponieważ są muzykami - to najlepiej stosownym utworem muzycznym. Ze swoim pomysłem zwrócili się do burmistrza Międzyrzecza (wtedy to był Pan Zygmunt Kubiak). Projekt się spodobał i burmistrzowi i Radzie Miasta.

I kiedy znalazły się pieniądze zwrócono się do Polskiego Wydawnictwa Muzycznego o ewentualne wskazanie kompozytora - te uznało, że odpowiednim będzie Pan Paweł Łukaszewski. No i "mamy" utwór, który już wielokrotnie w różnych miejscach sakralnych był wykonywany. Po raz pierwszy w Paradyżu - 14 września 2003 roku, następnego dnia w Międzyrzeczu. Grała orkiestra "Lubuska Symfonietta". A prawykonanie ostatecznej wersji to już Słubice, 11 października 2014 roku w kościele pw. Najświętszej Marii Panny zagrali symfonicy bydgoscy.

Ależ się rozpisałem! Ale chciałem byś miała ogląd na "sprawę" piątkowego koncertu.
Dobre wydarzenie muzyczne szykuje się na niedzielę, dwudziestego trzeciego listopada. Ada Maria Witczyk - skrzypaczka i Edyta Lajdorf - fortepian w dwóch sonatach skrzypcowych: a-moll op. 13 Ignacego Jana Paderewskiego i e-moll op. 82 Edwarda Elgara. Bardzo ciekawy zestaw. Niecodzienne około muzyczne wydarzenia wyczytałem przy okazji szperania, szukania historii powstania tych utworów. A Pani Ada Maria Witczyk swoją edukację muzyczną zaczynała w Gorzowie! Ale o tym koncercie napiszę Ci następnym razem. Dzisiaj, zapewne, już dosyć o muzyce.

Tutaj zimno - wprawdzie plus pięć stopni, ale wilgotno i wiatr - co oczywiście nie przeszkodziło mi niewielkiej dwudziestokilometrowej przejażdżce rowerkiem do lasu. Teraz, kiedy piszę, już zmrok za szybami okna. Ja we flanelowej koszuli, a obok kubek herbaty z cytryną i miodem. Jednak trochę się wyziębiłem na tym rowerku!

Pozdrowienie i dobre myśli posyłam!
Marek, w niedzielę 9 listopada 2014 roku


9-11-2014
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl