Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Gorzów Jazz Celebrations

Fani jazzu w Gorzowie wreszcie doczekali się swojego święta, jakim niewątpliwie jest Jesień Jazzowa. W tym roku do naszego miasta zawitały gwiazdy wielkiego formatu. Podczas koncertu inauguracyjnego w piątek 25 listopada, na scenie Jazz Clubu zagrał
Jan Ptaszyn Wróblewski.

Jesień Jazzowa od jakiegoś czasu stała się imprezą czysto gorzowską, wcześniej odbywała się pod nazwą Pomorska Jesień Jazzowa, a muzycy grali w różnych miastach. Teraz stałym miejscem koncertów stał się gorzowski Jazz Club, który w tym roku obchodzi także swoje 25-lecie działalności. Bogusław Dziekański przed rozpoczęciem podziękował przede wszystkim publiczności, która współtworzy klub: Dziękuję państwu, bo to właśnie dzięki temu, że jesteście, nasza działalność utrzymuje się na takim poziomie. Publiczność rzeczywiście dopisała, sala Jazz Clubu nie była w stanie pomieścić wszystkich zgromadzonych, niektórzy musieli zadowolić się miejscem przy drzwiach lub w korytarzu, jednak nikt nie narzekał. W końcu okazja do wysłuchania takiej muzyki nie zdarza się
w Gorzowie często.

Gwiazdą wieczoru był Jan Ptaszyn Wróblewski, Honorowy Obywatel Miasta Kalisza, polski saksofonista jazzowy, znany i ceniony kompozytor i dyrygent. Współpracuje
z najwybitniejszymi jazzmanami polskimi. Człowiek, od którego Bogusław Dziekański “uczył się słuchać jazzu”. Koncertował w wielu krajach świata. Mały człowiek z saksofonem i nieśmiertelną czapką z daszkiem - tak o nim mówią. Jego muzyka jest natomiast wielka, będąca na najwyższym poziomie, czego dowód dał podczas piątkowego koncertu. Wróblewskiemu towarzyszyło Trio RGG w składzie: Przemysław Raminiak- fortepian, Maciej Garbowski- kontrabas, Krzysztof Gradziuk- perkusja. Swoją grą czarowali publiczność, a oczekiwania co do kolejnego, sobotniego koncertu, wzrosły jeszcze bardziej.

                                                                                                  (tekst: Monika Kazura)



28-11-2005
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl