Wybrane z piwnicy Kolejna wystawa grupy plastycznej Wena dowodzi, iż warto czasem zerknąć do naszych piwnic i przypomnieć sobie o rzeczach, które tam przechowujemy, zapominając o ich pięknie i wartości.
Wygląda na to, że Klub Nauczyciela w związku z planowaną likwidacją tej instytucji kultury został opanowany przez wirusa wspomnień. Podczas wernisażu oprócz pięknych poplenerowych obrazów powstałych na przestrzeni lat praktycznie od początku istnienia grupy plastycznej pokazane były filmy z plenerów, a pan Augustyn Jagiełło, założyciel Weny, przygotował kolaż prywatnych zdjęć zrobionych na plenerach i innych spotkaniach.

Grupa Wena ma długą historię - pierwszy plener, jeszcze bardzo nieoficjalny, odbył się w 1979 roku w Cieplicach. Nieoficjalny, gdyż był on bardziej zjazdem nauczycieli, spotkaniem grupy znajomych, którzy mieli wspólną pasję i postanowili oddawać się jej razem. Dopiero po nim powstała Nauczycielska Grupa Plastyczna Wena, która uczestniczyła w wielu plenerach, wyjazdach, spotkaniach. Po każdym z nich piwnica Klubu Nauczyciela zapełniała się depozytowymi płótnami. Nie wszystkie obrazy, oddane w ramach rekompensaty, można zobaczyć na wystawie. Cześć została przekazana na cele charytatywne, część wciąż wisi w różnych zakamarkach Gorzowa.
W Wenie działało wiele osób, niektóre już odeszły na zawsze. Ta wystawa dedykowana jest zwłaszcza tym, których już nie ma, ale ich sztuka i wspomnienia o nich pozostały.
Anna Cyrwus Fot. Marta Matkowska
27-10-2012
/ sprawozdania z tego miesiąca
|