Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Socjologiczna sztuka

Stylowe muzeum przy ul. Warszawskiej proponuje gorzowianom całkiem nowoczesną sztukę.
Zbigniew Sejwa - opiekun Galerii Fotografii i Nowych Mediów działającej w Miejskim Ośrodku Sztuki przedstawia zupełnie innowacyjną fotografię. “Screen photography”, to tytuł nowatorskiego pomysłu naszego gorzowskiego artysty.

Wystawa stanowi zbiór 144 pulpitów komputerowych różnych ludzi. Pomiędzy dwoma największymi pulpitami na ścianie wiszą mniejsze ustawione w kilku poziomach. Przypomina to niektórym informatyczny kolaż.

W tym momencie powstają pytania: Czy to wciąż jest sztuka?, Czy to jest fotografia? Z pewnością jest to swojego rodzaju prowokacja dla innych fotografów, którzy często wykonują coś z nadzieją, że to się “sprzeda” a tak naprawdę nie jest to nic nadzwyczajnego. Otóż ekrany zostały przesłane drogą e-mailową a skopiowane za pomocą komputera. Natomiast dwa największe pulpity zostały sfotografowane aparatem analogowym.
Trudno dostrzec pomiędzy nimi konkretną różnicę. Na powstanie wystawy składa się ponad setka “twórców”, których imię i profesja zostało podpisane pod pracą.

Co do sztuki, to powinna być ona niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, winna zaskakiwać i zmuszać do refleksji, pobudzić intelekt i serce a przy tym zachować odpowiednie walory warsztatowe. Taka właśnie jest ta wystawa!

Zbigniew Sejwa sięga w kategorie socjologii i kultury. Wszak nie bez powodu fascynują nas wszelkie programy typu reality show. Lubimy podglądać zwykłych ludzi, wyszukiwać potknięcia. Podobnie jest w przypadku wystawy screen photography, na której nie przypadkowo znajdują się określone “tapety”, barwy, nazwy ikon oraz ich ustawienie. Co niektóre ekrany mają również otwarte listy komunikatora internetowego “gadu–gadu”. Wszystkie elementy mogą nam podpowiedzieć, jaki jest charakter danego człowieka. Dzięki komputerom, ich wyglądzie możemy wyrazić swoją inność, to, co lubimy bądź, co nas przeraża. Pulpit to w pewnym sensie nasze alter ego.
Staramy się wybić z jednolitości – powiedział autor wystawy.

– powiedział autor wystawy.Sztuka fotografii jest złożona. Dawniej było to odbicie rzeczywistości, zatrzymanie istotnych chwil w życiu, dziś uznawana jest za kłamstwo. Fotografia cyfrowa dająca ogromne możliwości korekcyjne urzeczywistnia marzenia o kształtowaniu rzeczywistości.

Czy Zbigniew Sejwa nadal jest fotografem? Wykonał zdjęcie pulpitu komputera, otrzymał obraz, który inni wykonali za pomocą kilku kliknięć myszką. Można spekulować. W każdym razie nad tym pytaniem głowić się będą również Łodzianie, ponieważ 6 stycznia “Screen photography” trafi do galerii w Łodzi - tym razem ze 180 pulpitami.

                                                                                                 (tekst: Marcin Słowiński)



9-11-2005
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl