Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Wielkopolski

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Obowiązek pisania wierszy

Łubu Dubu to nowe miejsce przychylne III muzie spod znaku Erato. Na spotkaniu z poezją, które prowadziła Beata Patrycja Klary, tym razem o swoich wierszach i słabości do Kambodży opowiadał Adam Korzeniowski. Do wierszy tradycyjnie przygrywał Zygmunt Marek Piechocki.

Chyba nikt nie lubi poniedziałków, szczególnie ci, którzy nawet nie myślą o wycieczce motorami po Azji, a tym bardziej o codzienności, którą trzeba udokumentować wierszem. Od 7 maja do Łubu Dubu Beata Patrycja Klary będzie zapraszać na znany już cykl spotkań z poezją. To właśnie ta restauracja, chyba już na dobre, staje się przychylna różnego typu działalności artystyczno-edukacyjnej. I tym razem nie zawodzi, goszcząc na swoich salonach poezję.



Gościem pierwszego spotkania w nowej odsłonie był Adam Korzeniowski, który w 2011 roku wydał tomik "Świadectwo profana". To właśnie na podstawie wierszy z tego tomiku poeta starał się przybliżyć swoją sylwetkę oraz refleksje na temat codzienności. "Staram się pokazywać życie codzienne, rzeczy może mniej ważne z punktu widzenia innych, bądź takie, o których się milczy" - mówi poeta. Kryterium, jakim się kieruje przy pisaniu wierszy, to przede wszystkim prostota i brutalność rzeczywistości. Poeta odczuwa w sobie chęć odrzucenia wszystkiego, co zbędne, a dotarcia do tego, co jest najważniejsze w codzienności. Ta skondensowana materia, którą tworzy, zachęca do spojrzenia na otaczającą rzeczywistość nieco z innej strony. "Pisanie wierszy jest moim obowiązkiem" - dodaje.

Adam Korzeniowski poza poezją zajmuje się również fotografią. Nie obyło się bez pytania o przenikanie się tych dwóch materii w jego twórczości. "Poetyzowanie jest sposobem doświadczania świata, jak fotografia, w końcu najpierw widzimy pewne rzeczy" - mówi. O doświadczeniu poeta wspominał również opierając się o swoje wyprawy w daleką Azję. Jego drugim domem stała się Kambodża, gdzie kupił chatkę. Jak przywołuje poeta czuje się tam wspaniale. Uważa, że życie jest tam prostsze, ludzie bardziej życzliwi, mimo doświadczenia wielu cierpień z przeszłości, a deszczowy klimat nie przeszkadza mu w codzienności.



Adam Korzeniowski ur. we Wrocławiu w 1959 r. Ukończył Wydział Melioracji Wodnych na Akademii Rolniczej we Wrocławiu, a następnie filozofię na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu we Wrocławiu. Od 1989 mieszka w Gościmiu. Jego wiersze pojawiały się w prasie ogólnopolskiej, jest też laureatem licznych konkursów poetyckich. Wydał tomiki: "Wiersze Osobiste" (1999), "Moja Nadzieja" (2006). Był członkiem Stowarzyszenia Twórców Kultury "STYK" w Drezdenku, jak również grupy literackiej "Wiązadło" przy Stowarzyszeniu Twórczym "Wena" w Gorzowie. Zajmuje się także fotografią.

Najważniejsze wystawy to: "Giną nie tylko ludzie" (2004) i "Moje pejzaże" (2005) w BWA w Gorzowie, "Zimowe słoneczniki" (2006) w galerii salonu samochodowego Skoda w Gorzowie, "Inny Bałtyk" (2008) i "Kambodża" (2010) w gmachu WiMBP w Gorzowie, "Gościm" (2009) wspólnie z Marcinem Tomczakiem w Muzeum Puszczy Drawskiej i Noteckiej, "Migawki znad Nilu" (2011) wspólnie z B. Korzeniowskim w Klubie Jedynka w Gorzowie. Pracuje jako nauczyciel biologii i wychowania do życia w rodzinie.

Robert S. Sławiński
Fot. Hanna Kaup - eGorzowska.pl



7-05-2012
/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2024. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl